BAGNO WCIĄGA!
Opr. Karol Muszyński
Takie hasło wita osoby przyjeżdżające do Bagna. Brzmi świetnie, ale czy rzeczywiście BAGNO WCIĄGA? Na pewno przyciąga spojrzenia szpaler drzew, porządek, ładne domy, wspaniały pałac z parkiem…
Dnia 2.10.2012 r. uczniowie klas gimnazjalnych wybrali się na wycieczkę do Seminarium Duchownego Księży Salwatorianów w Bagnie. Droga była długa i kręta.
Gdy byliśmy już na miejscu, kleryk Rafał przywitał nas i oprowadził po seminarium. Opowiedział o poprzednim właścicielu zamku Georgu Kisslingu, który dobudował pałac i zadbał o park wokół niego.
Tuż przy wejściu zobaczyliśmy obraz św. Jadwigi, która została przedstawiona z atrybutami: odrzuconymi insygniami władzy książęcej i butami.
Zaimponowały nam marmurowe kolumny i kominek, obrazy zasłużonych dla zakonu księży, sale wykładowe dla nowicjuszy oraz wiele innych ciekawych miejsc tego wielkiego budynku . Podczas zwiedzania spotkaliśmy dobrze nam znanego kleryka Wojtka Woźniaka, o którym kleryk Rafał opowiadał anegdotki jako o świetnym piłkarzu.
Ktoś zapytał, czy w tym zamku straszy. Okazało się, że nie. Nie ma na to szans. Zwykle straszy jakaś Dama – tragicznie zmarła żona pana posiadłości. Tu tak nie może się zdarzyć, bo żadna żona tu nie zamieszka.
Podziwialiśmy to miejsce też ze względu na patrona naszej szkoły – księdza Wawrzyńca Bochenka – też salwatorianina, który chadzał korytarzami tego budynku. Właśnie o nim opowiadał nam dużo ksiądz profesor Antoni Kiełbasa, który wykładał w seminarium. Po obu księżach pozostała wdzięczna pamięć.
Na koniec przewodnicząca samorządu szkolnego Kamila Urbaniak wręczyła księżom podziękowania.
Wróciliśmy do Czeszowa mniej krętą drogą, bo prowadził nas znający okolicę Arek Rembiszewski.
Najnowsze komentarze