AleBabki na Święcie Sadów w Trzebnicy.
W niedzielę 16 września na trzebnickim rynku odbyło się już po raz trzydziesty trzeci Trzebnickie Święto Sadów, a było to pierwsze święto, w którym brały udział AleBabki z Czeszowa. Był to dla nas zaszczyt i wielka przyjemność wystąpić przed trzebnicką publicznością na takiej masowej imprezie. Przygotowałyśmy specjalny program. Szkoda, że nie mogłyśmy zaprezentować go w całości. Mimo żalu rozumiemy, że taka duża impreza rządzi się swoimi prawami i trzeba się im podporządkować.
Zaśpiewałyśmy przed naszymi fanami i nowymi słuchaczami. Zostałyśmy przyjęte bardzo życzliwie i serdecznie. Cieszyłyśmy się tym i dobrymi słowami. Na przykład tym, że bije z nas radość i dynamizm, że pięknie się uśmiechamy, że brzmimy świeżo, a nie jak zakurzony folklor.
Poza tym nie chwaliłyśmy się naszym występem. Ci, którzy nas znają, stwierdzili, że jest po co iść na Święto Sadów, widząc nazwę naszej grupy na plakacie. Wygrać z Dańcem… No, no… Oczywiście serce nam rośnie!
Latem i wczesną jesienią jest bardzo dużo imprez o charakterze festynów, dożynek. To niełatwe zorganizować taką, która będzie odróżniała się od innych. Trzebnickie Święto Sadów ma taką cechę. Jest świętem trzebnickiej kultury: tej zawodowej i amatorskiej, niszowej i masowej. I to jest wartość – prezentowanie i promowanie lokalnych twórców i „uprawiaczy” kultury. Dlatego można było zobaczyć i usłyszeć sekcje oraz zespoły działające przy Trzebnickim Centrum Kultury i Sportu – tj. Trzebnickie Mażoretki, pokaz walki JUDO, sekcję baletową, uczniów Szkoły Tańca „Kijkowski” czy rodzime zespoły: Come Back i No Pesos.
Cieszymy się, że i dla AleBabek znalazło się miejsce. Dziękujemy za zaproszenie!
Najnowsze komentarze